Katedra w Chartres
Katedra Notre-Dame w Chartres powstała w latach 1134-1226, ale jej mniej znana historia sięga okresu poprzedzającego chrystianizację Galii. Szczątki odkryte na początku wieku XX w krypcie karolińskiej, usytuowanej dokładnie pod chórem dowodzą że miejsce to było już centrum pielgrzymek celtyckich. Według legendy, druidzi z kraju celtyckiego plemienia Karnutów, którego stolicą było Chartres (Carnotum), wznieśli w grocie statuę przedstawiającą kobietą trzymającą dziecko. Na postawie jest napisane: virgini pariturae - co oznacza: "dziewicy, która musi urodzić". Następnie, około IV wieku, w miejscu kultu druidów, pierwsi chrześcijanie wybudowali świątynię, pierwszą katedrę w Chartres. Dzisiaj można podziwiać w krypcie posąg dziewicy, czczonej przez całe Średniowiecze i zwanej "Naszą Panią z podziemia" skąd kult maryjny w Chartres utrzymany aż naszych czasów.
Dzisiejsza katedra jest według danych co najmniej piąta. Historia wszystkich poprzednich nie jest dobrze znana, jednak wiadomo, że katedra karolińska spłonęła w 1020 roku a na jej miejsce, biskup Fulbert kazał skonstruować następną, która, 174 lata później, w większości uległa spaleniu (na szczęście wspaniały portal królewski z XII uniknął ognia). Prace rekonstrukcyjne rozpoczęły się już 3 miesiące po pożarze i trwały co najmniej 30 lat. Wszystkie klasy społeczne wzięły udział w tym przedsięwzięciu. Bogaci wysyłali pieniądze, biedniejsi obywatele przybywali na miejsce, ażeby pomagać w pracach. Tak wielki był entuzjazm w konstruowaniu tego arcydzieła sztuki gotyckiej.
W tamtym czasie, styl gotycki dopiero się rodził. Użycie łuków przyporowych i sklepienia krzyżowo-żebrowego było więc bardzo nowatorskie i pozwoliło skonstruować ściany o wysokości wcześniej nieosiągalnej, umożliwiając jednocześnie wstawienie pięknych, mieniących się kolorami witraży. Ornamenty rzeźbione są równie wyjątkowe a całość, dzięki stosunkowo krótkiemu czasowi konstrukcji, tworzy jednolity efekt.
Dzięki swojemu wiekowi i urodzie, witraże w Chartres stanowią najbogatszą kolekcję w Europie. Jest ich 172 i pokrywają w sumie 2600m2. Powstały w XII i XII wieku dzięki talentowi mistrzów-witrażystów. Ilustrują Biblię, życie Świętych, ale też noszą znaki fundatorów, herby wielkich rodzin czy oznaczenia związków cechowych. Trzy wielkie rozety zdobią katedrę, z czego dwie wpisane są w łuk lancetowy. Zachodnia opisuje scenę Sądu Ostatecznego, podczas gdy dwie inne, pólnocna i południowa przywołują sceny Adoracji Dziewicy oraz adoracji Chrystusa. Do dziś zachowało się większość witraży stworzonych między 1210 a 1250 rokiem.
Jeśli chodzi o rzeźby to jest ich ponad 4000, na ścianach, drzwiach w kruchcie. Przywołują sceny biblijne. W tamtych czasach witraże i rzeźby stanowiły formę Pisma Świętego, zwanego "Biblia pauperum", obrazującego sceny biblijne zwykłym ludziom nie umiejącym czytać. Smukłe posągi rzeźbione w kolumnach przy portalu, stanowią nowość jak na tamte czasy i liczni rzeźbiarze będą z nich czerpali swe natchnienie.
Katedra, poświecona w 1260 roku, uległa jeszcze kilku późniejszym zmianom. Najważniejszą było, na początku wieku XVI, dodanie iglicy północno-zachodniej skonstruowanej w stylu gotyku płomienistego. Ponadto w 1506 roku, pożar zniszczył drewniany szkielet budowli oraz jedną z dwóch dzwonnic. W jej miejsce, Jehan Beauce wzniósł ośmiościenną iglicę wysoką na 155 metrów.
Dzisiaj te dwie różne od siebie iglice są świadkami niespokojnej historii katedry, która mimo licznych pożarów przetrwała do naszych czasów w bardzo dobrym stanie. Stanowi ona niezastąpiony zabytek, pozwalający zrozumieć sztukę i kulturę Średniowiecza.Katedra Notre-Dame w Chartres powstała w latach 1134-1226, ale jej mniej znana historia sięga okresu poprzedzającego chrystianizację Galii. Szczątki odkryte na początku wieku XX w krypcie karolińskiej, usytuowanej dokładnie pod chórem dowodzą że miejsce to było już centrum pielgrzymek celtyckich. Według legendy, druidzi z kraju celtyckiego plemienia Karnutów, którego stolicą było Chartres (Carnotum), wznieśli w grocie statuę przedstawiającą kobietą trzymającą dziecko. Na postawie jest napisane: virgini pariturae - co oznacza: "dziewicy, która musi urodzić". Następnie, około IV wieku, w miejscu kultu druidów, pierwsi chrześcijanie wybudowali świątynię, pierwszą katedrę w Chartres. Dzisiaj można podziwiać w krypcie posąg dziewicy, czczonej przez całe Średniowiecze i zwanej "Naszą Panią z podziemia" skąd kult maryjny w Chartres utrzymany aż naszych czasów.
Dzisiejsza katedra jest według danych co najmniej piąta. Historia wszystkich poprzednich nie jest dobrze znana, jednak wiadomo, że katedra karolińska spłonęła w 1020 roku a na jej miejsce, biskup Fulbert kazał skonstruować następną, która, 174 lata później, w większości uległa spaleniu (na szczęście wspaniały portal królewski z XII uniknął ognia). Prace rekonstrukcyjne rozpoczęły się już 3 miesiące po pożarze i trwały co najmniej 30 lat. Wszystkie klasy społeczne wzięły udział w tym przedsięwzięciu. Bogaci wysyłali pieniądze, biedniejsi obywatele przybywali na miejsce, ażeby pomagać w pracach. Tak wielki był entuzjazm w konstruowaniu tego arcydzieła sztuki gotyckiej.
W tamtym czasie, styl gotycki dopiero się rodził. Użycie łuków przyporowych i sklepienia krzyżowo-żebrowego było więc bardzo nowatorskie i pozwoliło skonstruować ściany o wysokości wcześniej nieosiągalnej, umożliwiając jednocześnie wstawienie pięknych, mieniących się kolorami witraży. Ornamenty rzeźbione są równie wyjątkowe a całość, dzięki stosunkowo krótkiemu czasowi konstrukcji, tworzy jednolity efekt.
Dzięki swojemu wiekowi i urodzie, witraże w Chartres stanowią najbogatszą kolekcję w Europie. Jest ich 172 i pokrywają w sumie 2600m2. Powstały w XII i XII wieku dzięki talentowi mistrzów-witrażystów. Ilustrują Biblię, życie Świętych, ale też noszą znaki fundatorów, herby wielkich rodzin czy oznaczenia związków cechowych. Trzy wielkie rozety zdobią katedrę, z czego dwie wpisane są w łuk lancetowy. Zachodnia opisuje scenę Sądu Ostatecznego, podczas gdy dwie inne, pólnocna i południowa przywołują sceny Adoracji Dziewicy oraz adoracji Chrystusa. Do dziś zachowało się większość witraży stworzonych między 1210 a 1250 rokiem.
Jeśli chodzi o rzeźby to jest ich ponad 4000, na ścianach, drzwiach w kruchcie. Przywołują sceny biblijne. W tamtych czasach witraże i rzeźby stanowiły formę Pisma Świętego, zwanego "Biblia pauperum", obrazującego sceny biblijne zwykłym ludziom nie umiejącym czytać. Smukłe posągi rzeźbione w kolumnach przy portalu, stanowią nowość jak na tamte czasy i liczni rzeźbiarze będą z nich czerpali swe natchnienie.
Katedra, poświecona w 1260 roku, uległa jeszcze kilku późniejszym zmianom. Najważniejszą było, na początku wieku XVI, dodanie iglicy północno-zachodniej skonstruowanej w stylu gotyku płomienistego. Ponadto w 1506 roku, pożar zniszczył drewniany szkielet budowli oraz jedną z dwóch dzwonnic. W jej miejsce, Jehan Beauce wzniósł ośmiościenną iglicę wysoką na 155 metrów.
Dzisiaj te dwie różne od siebie iglice są świadkami niespokojnej historii katedry, która mimo licznych pożarów przetrwała do naszych czasów w bardzo dobrym stanie. Stanowi ona niezastąpiony zabytek, pozwalający zrozumieć sztukę i kulturę Średniowiecza.
|