Newsletter
Informacje o promocjach, ciekawych wydarzeniach związanych z kulturą Francji i frankofonii. Wystarczy wpisac swój adres e-mail powyżej!

VOILA dla firm

AKTUALNOŚCI

Poliss
Na ekrany kin 11.05.2012 wchodzi film "Poliss" (Polisse) w...
Śniegi Kilimandżaro
Biuro Informacyjne Parlamentu Europejskiego w Polsce w ramach obchodów...
Filmowa Noc Kinoteki - IV edycja
20 kwietnia 2012 o g. 22:30 rozpocznie się Filmowa Noc Kinoteki pod...

Mauritius

Mauritius to wyspa - państwo położone na południowo-zachodniej części Oceanu Indyjskiego (900 km od Madagaskaru).

Z rąk do rąk

Mauritius został odkryty przez Portugalczyków w 1505 roku. Dość szybko stał się kolonią holenderską, potem francuską, a wreszcie brytyjską. W 1968 roku uzyskał niepodległość. Dzięki stabilnej sytuacji gospodarczej i politycznej, a także licznym inwestycjom zagranicznym uzyskał jeden z najwyższych poziomów PKB w Afryce. Ostatnie protesty społeczne wpłynęły niekorzystnie na rozwój gospodarki.

Na niebiańskich łąkach

Jeśli wyobrażacie sobie raj jako miejsce z wiecznie błękitnym niebem, lazurem ciepłego Oceanu Indyjskiego, kolorowymi i bogatymi rafami koralowymi, białym piaskiem, obfitą florą i fauną, zapachem egzotycznych przypraw i miłymi ludźmi to udając się na Mauritius poczujecie, że to jest właśnie to obiecane niebiańskie miejsce. Dzięki naturalnym potokom i rzekom, wodospadom, a także licznym sztucznym jeziorom (traktowanym jako rezerwa wodna) nie odczuwa się tutaj tak bardzo upałów.

Mieszanka nie wybuchowa

Gdy na początku XVI wieku Mauritius został odkryty przez Portugalczyków wyspa była zupełnie dziewicza. Jej pierwszymi stałymi mieszkańcami stali się Francuzi, którzy bardzo szybko sprowadzili czarnych niewolników z Madagaskaru i Mozambiku. W wyniku związków francuskich panów z niewolnicami afrykańskimi narodzili się Kreole. W latach 30 XIX wieku Anglicy (nowi właściciele Mauritiusa) sprowadzili na wyspę hinduskich niewolników. Pod koniec XIX wieku pojawili się również chińscy handlarze, którzy zachwyceni wyspą osiedli tu na stałe.

Wyspiarski Babel

Trudno się więc dziwić różnorodności języków jakimi posługują się mieszkańcy Mauritiusa. Językiem urzędowym jest angielski, zaś językiem potocznym kreolski. Ten ostatni powstał z połączenia uproszczonej formy języka francuskiego z językami afrykańskimi i indyjskimi. Zresztą język francuski traktowany jest tu jako nośnik kultury. Na przykład większość literatury jest tworzona po francusku. Nazwy sklepów, restauracji, geograficzne oznaczenia występują po angielsku i po francusku. W domach używa się języków: kreolskiego, hinduskiego, tamilskiego, urdu i chińskiego.

Furtka do lepszego jutra

W latach 80 wprowadzono na Mauritiusie obowiązek szkolny. Szkoły, które realizują tu system brytyjski na poziomie podstawowym są bezpłatne. Analfabeci stanowią tu jedynie 5% obywateli. W miejscowości Le Reduit znajduje się uniwersytet. Poza naukami rolniczymi można tu studiować przyrodę, medycynę prawo i nauki społeczne, w mieście Rose Hill hotelarstwo.

Małpa w sosie

Kuchnia na Mauritiusie, podobnie jak ludność wyspy jest niezwykle różnorodna. Zarówno hotele jak i restauracje oferują tu dania kuchni europejskiej, indyjskiej, kreolskiej i chińskiej. Największym przysmakiem są tu ryby i owoce morza. Lokalna ryba marlin o smaku porównywalnym do łososia serwowana jest w formie grillowanej lub gotowanej. Również delikatne ostrygi znajdują tu wielu amatorów. Na plażach przy rozstawionych grillach można posilić się dziczyzną. Amatorzy egzotycznej kuchni mogą zamówić gulasz z nietoperzy i małpie mięso. Ryby i mięso podawane są tu z dwoma rodzajami sosów. Jednym z nich jest ciepły rogaille czyli prowansalski sos pomidorowy, drugi zaś to podawany na zimno vindaye stanowiący mieszankę gorczycy z octem. Dzięki sprzyjającemu klimatowi Mauritius oferuje wielość owoców i warzyw. Przez cały rok jada tu się słodkie banany, awokado, guawę, granaty, mango i arbuzy oraz z warzyw bakłażany, pomidory, dynie, czy palmowe serduszka. W barach szybkiej obsługi warzywa stanowią farsz dla małych frytowanych pierożków.

Mauritius słynie z warzonych tu trzech rodzajów piw. Wina, które trafiają na wyspę pochodzą z Francji, Włoch, Australii, i RPA. Jedyne wino produkowane na miejscu pochodzi z importowanych winogron. Z trzciny cukrowej powstaje rum. Oto przepisy kuchni z Mauritiusa. Udało mi się jedynie znaleźć je na francuskiej stronie internetowej.

http://maurice.runweb.com/cuisine/...

Nie straszna nam zima

Na Mauritiusie, na którym panuje klimat subtropikalny i tropikalny, lato jest wtedy gdy u nas trwa zima i odwrotnie. Podczas gdy w styczniu temperatura podnosi się do 35 stopni, w sierpniu nie przekracza 20. Amatorzy kąpieli mogą czerpać ogromną przyjemność z temperatury wody która waha się między 22 a 27 stopniami. Niestety między grudniem a kwietniem przez wyspę przechodzą często cyklony o prędkości dochodzącej często do 250 km/h. Chociaż te silne wiatry trwają krótko sieją wokół siebie ogromne zniszczenia.

Słodko i aromatycznie

Dzięki sprzyjającemu klimatowi na Mauritiusie uprawia się między innymi trzcinę cukrową, (która obok wytwarzanego z niej rumu daje drogocenny brązowy cukier trzcinowy) herbatę (zwiedzanie plantacji herbaty, tajemnice produkcji herbaty, z którymi można się zapoznać w fabryce i muzeum tego ciemnego napoju), a także wanilię (plantację wanilii można podziwiać podczas wycieczki na farmę krokodyli).

Taniec dusz i emocji

Do niezwykłości wyspy należy zaliczyć muzykę i taniec sega. Tę formę ekspresji ciała przywieźli na wyspę afrykańscy niewolnicy w XVIII wieku. Podczas gdy do lat 80 XX wieku sega znana była jedynie wśród Kreolów dzisiaj wykonywany jest przez wszystkie grupy etniczne. Ten niezwykły o zabarwieniu erotycznym taniec, śpiew i muzyka coraz częściej wzbogacany jest o elementy współczesne. Akompaniament perkusji, gitary elektrycznej wreszcie rytmów reggae nadaje mu nieco mniej klasyczny charakter. Kreole ten nowy rodzaj sega nazywają seggae. Posłuchajcie trochę uwspółcześnionej formy sega.